Komat w nowej szacie
W ubiegłym tygodniu firma Komat z Romanowa Dolnego, oddala do użytku kolejny, nowy obiekt. Tym razem jest to okazały biurowiec, którego nie powstydziła by się żadna europejska firma.
Komat powstał w 1993 roku, jako niewielki zakład specjalizujący się w produkcji mebli i urządzeń dla gastronomii. Dzięki znakomitym pomysłom, determinacji oraz wytrwałości jego założyciela, pana Mieczysława Kozłowskiego, wyrósł na przedsiębiorstwo znane w swojej branży, nie tylko w Polsce ale i za granicą. Produkty sprzedawana są dziś w szesnastu państwach. Wykonuje je profesjonalny zespół projektantów, konstruktorów oraz wysoko wykwalifikowanych pracowników. W sumie zakład daje pracę aż stu osiemdziesięciu osobom. W ubiegłym roku, oddano do użytku nowoczesną halę produkcyjną. O jej otwarciu pisaliśmy już z dumą wielokrotnie. Nowy biurowiec powstał w ciągu ostatnich dwóch lat. Ma 1600 m2 powierzchni, na której znajdują się przestronne pomieszczenia biurowe, dwie nowoczesne sale konferencyjne oraz bogate zaplecze socjalne, tak dla pracowników biurowych jak i produkcyjnych. Budynek został zaprojektowany przez firmę „Kontur”. Aranżację wnętrz powierzono wykonawcy o nazwie EWEM. Jak zaznaczono podczas otwarcia, w jego realizacji brało udział ponad dwudziestu wykonawców różnych profesji. Całość wykonana jest z użyciem najnowocześniejszych technologii oraz pomysłów. Wszystko nawiązuje jednak do tradycji oraz charakteru regionu. Opowiadający o obiekcie pomysłodawca zaznaczył, że obiekt powstał w wyniku ścierania się wielu koncepcji. Efekt jest jednak ponadczasowy. Modny Stanie się dopiero za kilkanaście lat. Taki pomysł aranżacyjny, wpisuje się w koncepcję rozwoju firmy. Jej właściciel w realizacji swoich produktów, także jest nowoczesny, ponadczasowy i zawsze o krok przed innymi. W uroczystym otwarciu obiektu wzięło udział kilkadziesiąt osób. Zaszczyciła je posłanka Maria Małgorzata Janyska oraz Starosta Czarnkowsko-Trzcianecki Tadeusz Teterus. Nie zabrakło władz gminy oraz przedstawicieli lokalnych instytucji, zaprzyjaźnionych firm oraz wykonawców. Obecna była także rodzina. Po uroczystym przecięciu wstęgi oraz prezentacji budynku, gości zaproszono na okolicznościowy koncert z udziałem kwartetu smyczkowego „Anova” z Poznania oraz bankiet.
Piotr Keil
Rozmowa z właścicielem firmy Komat Mieczysławem Kozłowskim
P.K Europa ciągle boryka się z kryzysem, w kraju przedsiębiorcy narzekają na utrudnienia w prowadzeniu biznesu, a firma Komat znakomicie się rozwija. Dlaczego?
M.K. To prawda, że zauważa się kryzys w Europie, choć ostatnie symptomy wskazują, że na przykład rynek niemiecki, który również jest naszym odbiorcą ożywia się. Myślę, że jednym z powodów, który zdecydował o tym, że wyszliśmy z kryzysu obronną ręką, a nawet zanotowaliśmy znaczący wzrost sprzedaży i dokonaliśmy dużych inwestycji jest to, że od początku istnienia firmy stawiamy na wysoką jakość naszych produktów. Komat uchodzi w oczach klientów polskich i zagranicznych za firmę, która produkuje meble i urządzenia w najwyższych standardach i realizuje zamówienia indywidualne i nietypowe. Jesteśmy firmą elastyczną, otwartą na potrzeby rynku i swoich klientów. Potrafimy dobrać najlepsze rozwiązanie, które spełni wymagania klienta, dostosować się do terminu realizacji i wykonać produkt, który zaspokoi jego oczekiwania. Dzięki tym działaniom oraz kompleksowej ofercie produktów najwyższej jakości, udało nam się nie tylko zachować dotychczasowy rynek i poziom sprzedaży, ale również rozszerzyć i zwiększyć sprzedaż dotyczącą głównie rynku zachodniego.
P.K. Mówi się, że Komat to „firma z ludzką twarzą“. Dlaczego robi Pan tak wiele dla innych?
M.K. W swoich działaniach jako firma, jesteśmy nastawieni na człowieka, ponieważ to ludzie tworzą naszą firmę i to z nimi budujemy lepszą rzeczywistość. Dzięki dobrej współpracy z naszymi pracownikami, możemy rozwijać się szybciej niż inni. Z nimi możemy kształtować naszą branże. Razem budujemy nowy wymiar gastronomii i wprowadzamy nowe rozwiązania i produkty na rynek. Jestem zaangażowany w różne inicjatywy społeczne, kulturalne, sportowe i szkolne w naszym środowisku, ponieważ czuję się częścią tego społeczeństwa. Nasza firma chce być wewnątrz tej społeczności, chce uczestniczyć w jej życiu i jeśli mamy dobre wyniki finansowe i możemy się podzielić, to chętnie wspieramy i uczestniczymy w dobrych inicjatywach. Większość pracowników, to osoby z naszego regionu, więc z wielu rzeczy, które robimy na zewnątrz, mogą korzystać wraz ze swoimi rodzinami. Dzielimy się z innymi, gdyż uważam, że każdy powinien dzielić się z drugą osobą, jeśli może i na tyle ile może. Nie tylko praca i zyski firmy, ale także dobre relacje ze środowiskiem, są ważne dla firmy w jej funkcjonowania. Bardzo ważna jest akceptacja i życzliwość całego środowiska dla naszych działań.
P.K. Co chciałby Pan jeszcze osiągnąć w życiu zawodowym? Są dalekosiężne plany, marzenia?
Marzenia oczywiście są. Bez marzeń trudniej planować przyszłość, a już w ogóle, trudno myśleć o dalszym rozwoju. Firma aby utrzymać się na rynku i być w czołówce musi nieustannie się rozwijać. W związku z tym mam plany by podnieść na jeszcze wyższy poziom technologię w firmie, udoskonalić o innowację produkty, które już mamy w ofercie oraz wprowadzić na rynek nowe produkty. Obecnie pracujemy nad nową koncepcją ekspozycji i serwowania posiłków. Propozycja ta ma zmienić dotychczasowe spojrzenie na formę ekspozycji dań i pracę personelu.
Nagrody firmy Komat:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |