Sukces trzcianeckich modelarzy
Przez trzy dni minionego weekendu, toczyły się na jeziorze Sarcz, emocjonujące wyścigi o Międzynarodowe Grand Prix Trzcianki Modeli Pływających klas FSR, VHO oraz V Runda Eliminacyjna Mistrzostw Polski. Trzcianeccy zawodnicy trzykrotnie stawali na podium.
Nie minęły echa wodnego pikniku przygotowanego przez klub Sebastiana Kęcińskiego, a już Trzcianka zafundowała sympatykom sportów motorowodnych kolejne emocje. Tym razem nad Sarczem, zjawili się zawodnicy z modelami pływającymi, walczący o tytuł Mistrzów Polski. Była to przedostatnia eliminacja oraz dodatkowo wyścig specjalny Grand Prix o Puchar Burmistrza Trzcianki. Na starcie zawodów stanęło kilkudziesięciu zawodników z kraju i zagranicy. Zjawili się aktualni Mistrzowie Europy wyłonieni kilka tygodni temu na Węgrzech oraz dwójka trzcianeckich modelarzy – Adrian Chyła i Robert Mecdorf. Jak pamiętają sympatycy dyscypliny, Adrian to ubiegłoroczny Mistrz Europy juniorów w klasie FSR – V7,5. Jego starty możliwe są dzięki wsparciu Starostwa Powiatowego w Czarnkowie oraz stypendium firmy Steico. Wyścigi rozegrano w kilkunastu klasach silnikowych. Pierwsze starty rozpoczęły się w piątek, finały rozegrano w niedzielę. W sumie obejrzeliśmy kilkadziesiąt wyścigów na najwyższym, europejskim poziomie. Warunki pogodowe były niekorzystne, wiał silny, zmienny wiatr, powodujący trudne do pokonania dla malutkich łódek fale. Było sporo wywrotek, kolizji oraz awarii sprzętu. Jak po zawodach przekornie zauważali uczestnicy – „fale tylko niektórych niosły do zwycięstwa” – niosły jednak najlepszych, bo warunki były przecież dla wszystkich jednakowe. Nasi zawodnicy spisali się znakomicie, choć po swoich biegach nie kryli niedosytu. Adrian Chyła w swojej koronnej klasie zajął drugie miejsce, Robert Mecdorf trzecie. Dodatkowo Chyła, startując w „piętnastkach” z seniorami, zaliczył w tej kategorii czwarte miejsce, wyprzedzając wielu starszych, utytułowanych kolegów. Podczas zawodów panowała znakomita, koleżeńska atmosfera. Nie było protestów sędziowskich. Modelarze, to w wielu wypadkach zaprzyjaźnione rodziny, znają się i podróżują wspólnie z zawodów na zawody. Często pomagają sobie, rywalizacją jedynie w wyścigach. Później w sympatyczny sposób spędzają czas przy ogniskach, rozpalonych w obozowisku nad jeziorem. Krzty zawiści nie było widać, kiedy burmistrz Marek Kupś z dyrektorem Ignasińskim wręczali puchary, dyplomy oraz nagrody. Po zadowolonych twarzach widać było, że przyjadą tu kolejny raz. W imieniu organizatorów życzymy im tego z całego serca.
Piotr Keil
Wybrane wyniki:
Open Grand Prix Trzcianki
FSRV-7,5 junior
FSRV-15 senior
FSRV-3,5 senior
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|