Wizyta we francuskiej elektrowni atomowej
Od kilku miesięcy wiadomo, że Klempicz zajął drugie miejsce w rankingu lokalizacji na budowę pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Jednym z podstawowych czynników decydujących o tym, gdzie powstanie tego typu obiekt, jest akceptacja i przychylność lokalnej społeczności, która jest zasadniczym warunkiem powstania i funkcjonowania takiego obiektu na terenie naszego powiatu.
Z zaproszenia Samorządu Województwa Wielkopolskiego w francuskiej elektrowni atomowej w Nogent-sur-Seine skorzystali przedstawiciele województwa wielkopolskiego.Oprócz wicemarszałka Leszka Wojtasiaka oraz senatora Mieczysława Augustyna uczestniczyło ponad 30 osób. Większość stanowili mieszkańcy naszego Powiatu: członkowie Stowarzyszenia „Klempicz – TAK”, przedstawiciele starosty czarnkowsko-trzcianeckiego, radni gminy Lubasz, wikariusz lokalnej parafii oraz dyrektor lubaskiego gimnazjum. W wizycie uczestniczyli również przedstawiciele uczelni wyższych z Poznania. Warto w tym miejscu nadmienić że była to grupa osób reprezentująca zarazem stanowisko „za” budową elektrowni w Klempiczu jak i osoby sceptyczne nastawione do tego pomysłu.
Francja została wybrana, gdyż jedną z możliwych technologii do wykorzystania będzie technologia francuska. Francja ma ponadto bogate doświadczenia w produkcji energii atomowej, drugie po USA, gdzie funkcjonuje najwięcej elektrowni atomowych. Ponad 80 % energii tego kraju pochodzi z reaktorów atomowych, których obecnie jest 58. Pracują one w 19 elektrowniach rozmieszonych na terenie całej Francji. Nad całością czuwa francuska grupa energetyczna EDF posiadająca od 2004 r. certyfikat środowiskowy 14001, dla wszystkich swoich elektrowni atomowych. Jej pracownicy zaprezentowali uczestnikom wizyty proces budowy oraz eksploatacji obiektów energetycznych Nogent-sur-Seine, gdzie od ponad 20 lat funkcjonują 2 reaktory atomowe wytwarzające ponad 1300 MW. energii elektrycznej. Dzięki uprzejmości gospodarzy mieliśmy możliwość wejścia w pobliże reaktorów oraz maszynowni. Zaprezentowano również symulator stanowiska kierowania. Wizyta w elektrowni była możliwa po uprzedniej ścisłej kontroli. Każdy otrzymał stosowną przepustkę, której elektroniczne sprawdzenie umożliwiło przechodzenie do poszczególnych stref elektrowni. Sam system bezpieczeństwa nie pozwala na przebywanie osób postronnych w elektrowni, jest ewidencjonowany, zakazuje również wykonywania fotografii. Gospodarze zaprezentowali swój system funkcjonowania elektrowni, a potem chętnie odpowiadali na liczne pytania. Wśród nich usłyszeliśmy między innymi, że elektrownia emituje do środowiska jedynie parę wodną wytwarzaną w procesie technologicznym, która widoczna jest na większości zdjęć w postaci białych obłoków wydobywających się z urządzeń chłodzących. Wokół elektrowni umieszczone są w promieniu 5 km czujniki monitorujące środowisko, które podlegają sprawdzaniu przez odpowiednie francuskie służby np. d/s zdrowia czy środowiska. Wyniki pomiarów przekazywane są na bieżąco opinii publicznej poprzez internet oraz do Lokalnej Komisji Informacyjnej działającej przy każdej gminie, na której terenie znajduje się elektrownia. Pracuje tu ponad 700 osób, większość mieszka wraz z rodzinami w pobliskich miejscowościach. Od początku uruchomienia produkcji, nie odnotowano awarii skutkującej zagrożeniem dla mieszkańców oraz flory i fauny, która spowodowała ewakuację lub konieczność wprowadzania innych ograniczeń. Materiał radioaktywny po wypaleniu dzielony jest na kilka kategorii. W 96 % podlega wykorzystaniu przy produkcji nowego paliwa. Kolejne 4 % podlega zabezpieczeniu w specjalnych pojemnikach i składowane jest między innymi w nieczynnych sztolniach kopalnianych.
Następnym etapem było spotkanie z lokalnymi władzami Nogent – sur - Seine oraz członkami Lokalnej Komisji ds. Informacji. Przedmiotem spotkania się wpływ pobliskiej elektrowni atomowej na społeczeństwo, współpracę z władzami oraz mieszkańcami. Potwierdzono, że w skład Lokalnej Komisji ds. Informacji, która działa przy merostwie wchodzą przedstawiciele mieszkańców. Obecnie składa się ona z ponad 70 osób, których zadaniem jest przyglądanie się pracy elektrowni i instytucji państwowych kontrolujących elektrownię oraz przekazywanie rzetelnych informacji mieszkańcom. W skład tej komisji może wejść każdy, spośród 6 000 mieszkańców gminy. Podobnie każdy, ma wgląd do pełnej dokumentacji związanej z bezpieczeństwem oraz wpływem na środowisko. W pobliskim miasteczku w 20-to letnim okresie funkcjonowania elektrowni odnotowano wzrost ilości mieszkańców o ponad 1000 osób. Nastąpił rozwój usług związanych z hotelarstwem i gastronomią. Odnotowano wzrost wartości nieruchomości. Gmina oprócz dochodów generowanych z rolnictwa (jest to gmina typowo rolnicza), otrzymuje wpływy do budżetu z tytułu posiadania na swoim terenie elektrowni atomowej, które przeznaczane są na inwestycje w gminie.
Zdaniem francuzów energia atomowa jest podstawą bezpiecznej i efektywnej produkcji energii elektrycznej bez emisji dwutlenku węgla. W naszym kraju spodziewać należy się wzrostu popytu na energię elektryczną i jedną z form jej produkcji może być energia atomowa. Wydaje się więc, że należy korzystać z doświadczeń innych krajów takich jak Francja, gdzie energia atomowa wykorzystywana jest od ponad 20 lat. Tam udało się przekonać społeczeństwo, a elektrownie atomowe wpisane są w obraz francuskiej wsi. Aby stało się tak w Klempiczu, potrzebny jest świadomy wybór oparty na wiedzy i doświadczeniu współczesnej nauki, którego konsekwencje odczuwalne będą również dla przyszłych pokoleń.
Adam Górzyński, Paweł Siemiński
![]() |
![]() |
![]() |