Wieleń pamięta o swoim olimpijczyku
Czy ktoś w latach dzieciństwa Józefa Nojego przypuszczał, że biegający po łąkach w okolicy Pęckowa chłopiec zostanie olimpijczykiem? Z pewnością nie. Ani warunki fizyczne, ani pochodzenie społeczne nie predysponowało skromnego Józka by stał się jednym z najważniejszych sportowców okresu międzywojennej Polski. Zapewne nikt też nie podejrzewał, że zginie śmiercią bohatera w oświęcimskim obozie.
Józef Noji stał się w niepodległej Polsce wizytówką Wielenia. Jest z pewnością jedną z najbardziej rozpoznawalnych osobistości w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. Jest patronem stadionu, szkoły i co najważniejsze drogowskazem dla wielu młodych ludzi, którzy rozpoczynają sportowe kariery. Jest symbolem sukcesu, który zdobywa się jedynie własną pracą. Sukcesu, u którego podstaw leży pasja, upór, determinacja i walka z niełatwym losem. Nojemu nikt niczego nie podarował; nie był „złotym dzieckiem” skazanym na sukces. Wszystko co osiągnął zawdzięczał sobie oraz wsparciu rodziny. Tragiczna śmierć w obozie zagłady uczyniła z niego bohatera. Zginął jak przystało na olimpijczyka, godnie i z podniesioną głową. Po kaźni Pawiaka nie było to łatwe, a jednak Józef Noji w ostatnich chwilach życia pozostał sobą. O czym myślał patrząc śmierci w oczy? Może o tym….że znów stoi na bieżni…i jest to ostatni do wygrania bieg? Jeśli tak było to wygrał go z pewnością.
Rocznicowa akademia w Wieleniu pokazała jak żywa jest postać Józefa Nojego w naszym powiecie. Na spotkanie zorganizowane przez Wieleńskie Stowarzyszenie Sportowe przybyło wiele osób. Środowiska sportowe, działacze, władze samorządów i co najważniejsze dużo młodzieży. Obecna była Krystyna Heppner dyrektor biura posła Piotra Waśki oraz Elżbieta Rybarczyk, która zabrała głos w imieniu starosty oraz władz powiatu. W ciekawy sposób przypomniano sylwetkę Nojego. W godzinnym przedstawieniu przygotowanym przez Iwonę Kinę, uczniowie przedstawili najważniejsze fakty z życia i kariery olimpijczyka. Były też wystawione pamiątki oraz zdjęcia uzupełniające biografię sportowca. Ważnym elementem spotkania był udział dzieci. Oprócz występów, nagrodzono najlepszych w konkursie plastycznym dotyczącym Józefa Nojego. Najwyższe miejsca zajęli w nim Adam Kasiorek, Dominika Fręśko oraz Eliasz Majewski. Nie obyło się też bez wyróżnień dla dorosłych. Burmistrz Zbigniew Stochaj otrzymał Złotą Oznakę LZS, a sponsorzy dorocznego biegu Nojego przyjęli specjalne podziękowania. Na zakończenie odbył się symboliczny bieg do pomnika bohatera z Pęckowa oraz złożenie kwiatów przez liczne delegacje. Na zakończenie organizatorzy zapowiedzieli wydanie nowej biografii oraz szczególnie uroczystą oprawę 30-go jubileuszowego Biegu Józefa Nojego.
Nota biograficzna
Urodził się 8 września 1909 r. w Pęckowie z ojca Pawła i matki Józefy z d. Kowal. Szkołę powszechną ukończył 29 marca 1923 r. Naukę zawodu stolarza rozpoczął w 1924 r. i ukończył w 1927r.. W 1924r. został członkiem i zawodnikiem Klubu „Sokoła” Pęckowo. Pierwsze sukcesy w biegach uzyskał w 1927 r. na terenie Wielenia i okolic. 29 pażdziernika 1930 r. powołany został do pełnienia służby wojskowej w 8. Batalionie Saperów w Toruniu, którą ukończył 19 maja 1932 r. w stopniu kaprala. Od 1 stycznia 1934 r. został członkiem Klubu „Sokoła” Poznań i zamieszkał od 23 kwietnia 1934r. w Poznaniu. 3 maja 1934 r. w Warszawie odniósł pierwsze ogólnopolskie zwycięstwo, zwyciężając w Biegu narodowym. Z dniem 3 stycznia 1936 r. przeniósł się do Warszawy, gdzie został zawodnikiem Klubu „Legia” Warszawa. 29 lipca 1936 r. wyjechał z reprezentacją Polski na Igrzyska Olimpijskie do Berlina, jako reprezentant polski w biegach na dystansach 5000 i 10000m. Największy sukces osiągnął w biegu na dystansie

![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |