Sybiracy spotkali się w Bukowcu
Siedemnastego września, w rocznicę napaści wojsk sowieckich na Polskę, w Bukowcu uroczyście obchodzono Dzień Sybiraka. Organizatorem spotkania deportowanych na wschód Polaków z mieszkańcami powiatu był Aleksander Wierbil – Sybirak, pisarz i tradycjonalista.
Tajny pakt Ribbentrop-Mołotow z sierpnia 1939 roku zobowiązał ZSRR do zbrojnego wystąpienia przecie Polsce na wypadek gdyby III Rzesza znalazła się w stanie wojny z Polską. Rosjanie skrupulatnie skorzystali ze sposobności i 17. września wkroczyli do Polski, zajmując jej wschodnią część. Wtedy to rozpoczęły się prześladowania, wywózki oraz masowe egzekucje między innymi w Katyniu, Miednoje i Charkowie. Około półtora miliona Polaków zostało zesłanych w głąb Rosji. Znamy ich dzieje. Są one tak tragiczne, że Papież Jan Paweł II określił je mianem Golgoty Wschodu.
W ubiegłym roku, dzięki staraniom Aleksandra Wierbila w kościele w Bukowcu wmurowano tablicę pamiątkową, poświęconą ludziom, którzy stracili życie lub pozostali na zawsze na „nieludzkiej ziemi”. W ubiegłym tygodniu w rocznicę tego wydarzenia w kościele odprawiono mszę św. oraz przygotowano okolicznościową rocznicową akademię. Mszę intencyjną odprawili księża Kazimierz Przychodzień i Jan Materna. Natomiast wzruszające przedstawienie w wykonaniu dzieci z Zespołu Szkół w Jędrzejewie zaaranżowała wicedyrektor Teresa Zozula z nauczycielkami Alicją Cieślak oraz Stefanią Trafas. W rocznicowych obchodach udział wzięli Starosta Czarnkowsko-Trzcianecki Wiesław Maszewski, Wójt Gminy Czarnków Bolesław Chwarścianek, Wiceburmistrz Trzcianki Piotr Birula oraz Radna Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Maria Małgorzata Janyska. Najważniejszymi uczestnikami byli jednak sami Sybiracy. Żyje ich w naszym powiecie kilkudziesięciu, utrzymują ze sobą dobre kontakty oraz spotykają się, by wspominać i podtrzymywać łączące ich więzi. O potrzebie dzielenia się doświadczeniami z przeszłości, z wileńskim akcentem opowiadał Aleksander Wierbil: „Człowiek nie żyje tylko dla siebie! Tak jak piekarz nie tylko dla siebie piecze chleb, ale przede wszystkim dla drugich, lekarz leczy ludzi, nauczyciel uczy dzieci. Ja też nie chcę zachować zdobytych doświadczeń i tamtejszej szkoły życia tylko dla siebie, pragnę tą szkołą życia podzielić się z innymi, aby ludzie potrafili zrozumieć, co to było zesłanie człowieka na wieczność. Pragnę, aby ludzie wiedzieli kto to zrobił i jaką mękę nam zgotowano. Dziś mocno dziękujemy Bogu za to, że dane nam było powrócić do Polski. Szczególnie dzisiaj mamy w sercach i myślach naszych Tych, którzy tam wbrew swej woli pozostali. Cześć ich pamięci”. Po mszy oraz uroczystości wszyscy długo jeszcze rozmawiali przy poczęstunku. Opowiadano dawne historie zesłań i powrotów. Zgodnie podkreślano, że należy kontynuować rocznicowe spotkania oraz zachęcać młodzież do pielęgnowania sybirackich tradycji.
Piotr Keil
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |