Nauki ścisłe nie muszą wiać nudą
Czarnkowska „Górka" kolejny raz zaprosiła uczniów szkół gimnazjalnych oraz średnich na „Festiwal nauk", podczas którego grupa demonstratorów Uniwersytetu Szczecińskiego, zaproponowała młodzieży wspólną zabawę, opartą na wiedzy z fizyki i chemii. Uzupełnieniem pokazów był wirtualny seans w planetarium.
Program Festiwalu obejmował szeroką tematykę. Prócz pokazu młodych naukowców z Wydziału Matematyczno-Fizycznego w Szczecinie, szereg wystaw tematycznych zorganizowali gospodarze spotkania - nauczyciele z „Górki”. W specjalnie przygotowanych salach można było zapoznać się między innymi z działaniem kalkulatora graficznego, popatrzeć przez mikroskop, zobaczyć jak dekoruje się stół, lub dowiedzieć się niemal wszystkiego o udzielaniu pierwszej pomocy medycznej. Najciekawszy był oczywiście pokaz szczecińskich naukowców. Eksperymenty z ciekłym azotem, podłączenie człowieka do urządzenia generującego prąd o napięciu 50 000 Volt, to tylko część interaktywnej zabawy, którą zaproponowali demonstratorzy. Znakomitym uzupełnieniem wiedzy był seans w planetarium. Tutaj, na przykładzie wirtualnej prezentacji nieba północnego, pokazywano jak wygląda wszechświat wokół nas. Festiwal w ramach „Drzwi otwartych szkoły”, zaproponowała dyrekcja ZS w Czarnkowie, przy finansowym wsparciu powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Imprezę wizytował starosta Wiesław Maszewski.
Piotr Keil

W ciekłym azocie temperatura przedmiotów spada do blisko minus 200 stopni Celsjusza