Pożegnanie dyrektorów
Dobiegła końca długoletnia praca dyrektorów trzcianeckich placówek podległych Starostwu Powiatowemu w Czarnkowie. Na zasłużone emerytury odeszli Marek Szczyglewski dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury oraz Stanisław Kondarewicz dyrektor Domu Dziecka. Za wieloletnią pracę opuszczającym stanowiska dziękował starosta
„Przejście na emeryturę jest niezwykle ważnym momentem w życiu każdego człowieka. Bywa, że jest to moment przykry, bo wielu ludzi nie potrafi znaleźć sobie miejsca w nowej sytuacji. Życzę Panom, aby najbliższa przyszłość była dla Was okresem odpoczynku, okresem realizacji planów i marzeń, już nie zawodowych ale osobistych. Mam przy tym nadzieję, że w dalszym ciągu będziecie chcieli służyć pomocą i dobrą radą następcom, którzy zajmą Wasze stanowiska. Dziękując za wieloletnią, dobrą współpracę życzę raz jeszcze pomyślności i zdrowia w nadchodzącym okresie życia”. Takimi słowami pożegnał odchodzących na emeryturę dyrektorów starosta
P.K Co uznalibyście za największy sukces w waszej długoletniej pracy?
M.Sz. O jednostkowych sukcesach na niwie sportowej czy artystycznej można by mówić długo, bo było ich naprawdę wiele. Wydaje mi się jednak, że najważniejsze dla nas było rozszerzenie działalności Młodzieżowego Domu Kultury w Trzciance na teren całego powiatu. Udało się dzięki temu zrobić wiele imprez ponadlokalnych i objąć patronatem więcej ośrodków i ludzi. Skorzystało na tym przede wszystkim więcej dzieci i młodzieży. Do najbardziej spektakularnych sukcesów zaliczam awans naszych siatkarzy do II ligi, zdobycie tytułu Młodzieżowego Mistrzostwa Polski w Szachach oraz możliwość wystąpienia modelarza Adriana Chyły w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata we Włoszech.
S. K. Praca w Domach Dziecka nie jest tak widowiskowa. Największą satysfakcję przynosił mi zawsze powrót dzieci do swoich domów oraz ich usamodzielnianie się. Zawsze cieszył mnie ich start w nowe, samodzielne życie oraz późniejsze sukcesy, ukończenie studiów czy udział nawet w ogólnopolskich imprezach. Świadczyło to zawsze o dobrze wykonanej przez nas pracy.
P.K. Jakie są wasze plany na najbliższe dni i lata, które spędzicie na emeryturze.
M.Sz. Myślę, że z panem Kondarewiczem będziemy mieli więcej czasu by zajmować się naszą wspólna pasją, czyli wędkarstwem. Poza tym mam nadzieję, że wreszcie będę mógł więcej czasu poświęcić rodzinie, bo w czasie pracy w MDK było z tym naprawdę różnie.
S.K. Mam teraz rzeczywiście ochotę odpocząć i poświęcić się rodzinie. Praca w Domu Dziecka pochłaniała wiele czasu i często brakowało go dla najbliższych. Uzupełnieniem tych marzeń staną się też jak powiedział kolega wyjazdy na ryby.
Podziękowania od starosty przyjął Marek Szczyglewski
i Stanisław Kondarewicz