Wymagane jest uaktualnienie wtyczki Flash Player.
Licznik odwiedzin:
4262716
Dzisiaj:
763
Gości on-line:
4
Twoje IP:
109.173.212.37
Zmień kontrast

Aktualności z życia powiatu

 
2014-08-27

Amazonki we Wrocławiu

 

Amazonki we Wrocławiu

Dzięki finansowemu wsparciu Starosty Czarnkowsko-Trzcianeckiego, Wiesława Maszewskiego - ze środków PFRON oraz własnych, za pośrednictwem PCPR  w Trzciance - krzyskie Amazonki odwiedziły Wrocław.

Był to wyjazd  integracyjno-wypoczynkowy. Grupa wyjechała by zwiedzić miasto oraz Panoramę Racławicką. Wyjazd relacjonuje organizatorka prezes Krystyna Kulska – „We wtorkowy ranek grupa krzyskich Amazonek wyjechała w kierunku Wrocławia. Priorytetem wycieczki  było zwiedzenie Panoramy Racławickiej, która  od czerwca 1985 r., jest najważniejszą atrakcją turystyczną miasta. Podróż do Wrocławia  przebiegła sprawnie. Po  zakwaterowaniu  w pokojach dwu i trzy osobowych, udałyśmy się na krótki odpoczynek, po czym pojechałyśmy do Oddziału Muzeum Narodowego - Panoramy Racławickiej, po odbiór zarezerwowanych biletów. W reprezentacyjnym  hallu  wejściowym mogłyśmy podziwiać film o konserwacji płótna, a w małej rotundzie zobaczyć umieszczoną makietę pola bitwy oraz broń i umundurowanie żołnierzy biorących udział w racławickiej batalii. Dzięki temu, wizyta w Panoramie Racławickiej we Wrocławiu to nie tylko zetknięcie z niezwykłym i niepowtarzalnym dziełem malarskim, przenoszącym  nas w inną rzeczywistość, ale także żywa lekcja historii. O  godz.14.00 weszłyśmy na seans Panoramy, by podziwiać jedyne, zachowane polskie malowidło panoramowe i jedno z niewielu zachowanych w świecie, swą treścią i swoimi losami tak ściśle związane z dziejami naszej Ojczyzny. Malowidło Panoramy przenosi nas w przeszłość o dwa stulecia, do dnia 4 kwietnia 1794 r., na pola racławickie. Unikatowe płótno o wymiarach 120 x 15 m  jest dziełem zespołu malarzy pod kierownictwem J. Styki i W. Kossaka. Obraz powstał we Lwowie w 1894 roku. We Wrocławiu został udostępniony 14 czerwca 1985 roku. Panorama Racławicka jest entuzjastycznie przyjmowana przez rzesze zwiedzających, a i my, byłyśmy pod  ogromnym wrażeniem. Przemawia ona  do wyobraźni, serc widzów, budząc niezmiennie zachwyt, gromadząc zainteresowanie iluzjonistycznymi efektami. Współcześnie w dobie powszechnej komputeryzacji życia, coraz bardziej dominującej rzeczywistości wirtualnej, Panorama Racławicka to nie tylko relikt kultury masowej z XIX wieku, czy szacowna pamiątka narodowa, ale żywy przykład wybitnego dzieła malarskiego i nietypowej formy prezentacji. Specjalne oświetlenie, to kolejny element, który powoduje, iż zwiedzającym wydaje się, że jest wewnątrz rzeczywistej, a nie malowanej przestrzeni. Widz wchodzi do rotundy ciemnym, najczęściej krętym podejściem, izolującym go dodatkowo od otoczenia. Dzięki rozpiętej nad platformą widokową przesłonie, odbiera  roztaczający się wokół niego malowany widok, jaśniejący odbitym, rozproszonym światłem, tak  jakby  znalazł się wobec otwartej przestrzeni. Po półgodzinnym seansie, wybrałyśmy  się na spacer na Rynek Główny. Jedną z jego większych atrakcji jest słynna fontannaszklana. Zwiedziłyśmy Katedrę św. Magdaleny i udałyśmy się w drogę powrotną do hotelu, by odpocząć po zwiedzaniu  i podzielić się refleksjami. Następnego dnia udałyśmy się do Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, którego obszar wynosi:7,48 ha, by podziwiać przepiękną  różnorodną roślinność. Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego, nazywany jest oazą piękna i spokoju w sercu wielkiego miasta, to "żywe muzeum", a zarazem ośrodek naukowy i dydaktyczny oraz ulubione miejsce wypoczynku Wrocławian. Położony jest po północnej stronie katedry św. Jana Chrzciciela i kościoła św. Krzyża, częściowo w obrębie historycznego Ostrowa Tumskiego, w odległości ok. 2 km od Rynku. Kolekcje Ogrodu liczą ponad 11 500 gatunków i odmian roślin gruntowych i szklarniowych.  Nawet nie wiemy, kiedy zleciało nam dwie godziny wśród fontann i różnorodnej roślinności. Taki spacer w ogrodzie botanicznym, w oazie ciszy, to oderwanie się od codzienności i wypoczynek na łonie natury. Następnie udałyśmy się na Ostrów Tumski, który od ponad tysiąca lat stanowi siedzibę biskupstwa. Na tym niewielkim obszarze znajdują się średniowieczne świątynie Wrocławia: katedra św. Jana Chrzciciela oraz kościoły św. Bartłomieja i św. Krzyża (w kościele trafiłyśmy na wystawę poświęconą  Papieżowi Janowi Pawłowi II ''W Hołdzie”'), św. Piotra i Pawła, św. Idziego oraz św. Marcina. Z Ostrowem Tumskim sąsiaduje wsypa Piasek, nad którą dominuje masywna bryła gotyckiego kościoła Najświętszej Marii Panny. Wchodząc na Ostrów przez Most Tumski po lewej stronie podziwiałyśmy gotycki kościółek św. Piotra i Pawła, a za nim późnobarokowy gmach dawnego sierocińca, ufundowanego w XVIII w. przez biskupa Neuburga. Idąc ulicą Katedralną w kierunku wschodnim podziwiałyśmy znajdujące się tu pałace i kamienice należące do ośrodków władzy duchownej oraz innych instytucji kościelnych. Szczególnie interesujące znajdują się po prawej stronie ulicy. W domu pod numerem 7 mieszkał przez pewien czas Mikołaj Kopernik. We wnętrzu budynku pod numerem 9,  mieści się Rektorat Papieskiego Wydziału Teologicznego i a na jego tyłach rozpościera się ogród. Pałac pod numerem 11 stanowi od 1945 r. rezydencję Arcybiskupa Metropolity Wrocławskiego. Wcześniej był siedzibą prepozyta kapituły katedralnej. Sąsiedni budynek nr 13 zajmuje Kuria Metropolitarna. Idąc w kierunku katedry, ostatni budynek po prawej stronie jest dawnym pałacem biskupim. Najstarsze partie murów pochodzą z XIII w., natomiast główna część budowli powstała w XV-XVI w. Po zakończeniu działań wojennych i odbudowie pałacu urządzono w nim siedzibę Kurii Metropolitarnej oraz Instytut Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych PAN. Ten ostatni przeniesiono w 1989 r. na ulicę Okólną. W rogu pałacu umieszczono popiersie kardynała Bolesława Kominka. Przed katedrą podziwiałyśmy  barokową figurę Marii Niepokalanie Poczętej, ufundowaną w XVII w. przez kapitułę, wykonana przez artystę niderlandzkiego, Sulpiciusa Gode. Po południowej stronie katedry, rozpościera się zieleniec z ustawioną na nim barokową figurą Herkulesa walczącego z lwem, pochodzącą z pałacu w Barszowie koło Lubina. Na lewo wznosi się niewielki pagórek, skąd można podziwiać panoramę lewego brzegu Odry. Na wschód od katedry rozpościera się Plac Katedralny, powstały w XIX w. w związku z procesem likwidacji fortyfikacji miejskich i zasypaniem płynącej tędy niegdyś odnogi Odry. W 2000 r. celem uczczenia rocznicy dwóch tysięcy lat istnienia chrześcijaństwa, ustawiono pośrodku placu kolumnę Chrystusa Króla, zaprojektowaną prze Czesława Mazura. Po północnej stronie placu wznosi się neogotycki gmach Metropolitarnego Wyższego Seminarium Duchownego, zaprojektowany przez Józefa Ebersa. Pomiędzy budynkiem seminarium a katedrą znajduje się Muzeum Archidiecezjalne. Najcenniejsze zbiory tego muzeum, obejmujące dzieła średniowiecznego malarstwa, rzeźby oraz zabytkowe księgi oraz naczynia liturgiczne, znajdują się w Tzw. Sali Gotyckiej. Znajduje się tu także późnogotycka szafa kanonika Jana Paszkowicza. Skarbem muzeum jest słynna Księga Henrykowska, której oryginał, niestety, jest prawie niedostępny dla zwiedzających. Niezwykle malowniczy widok stanowi późnogotycki dom posiedzeń kapituły, połączony łukiem z kościołem św. Idziego. Spacerując Mostem Tumskim zwanym Mostem Miłości zauważyłyśmy na nim przymocowane kłódki z wygrawerowanymi imionami par. Przychodzą tu zakochani, by powiesić na nim swą kłódkę z wygrawerowanymi ich imionami a kluczyk rzucić w wody płynącej Odry. Są tu setki kłódek a każda z nich została przypięta jako symbol miłości, wierności i długowieczności związku. W pobliżu znajduje się przystań, z której można popłynąć statkiem w krótki rejs. By zwiedzić wszystkie zabytki Wrocławia potrzeba by  było parę dni, ale my i tak byłyśmy szczęśliwe, że mogłyśmy zobaczyć  ich  część. O 12.45 wyruszyłyśmy w drogę powrotną do domu. Były długie rozmowy o tym, co zobaczyłyśmy. Na pewno,najwięcej wrażeń pozostawiła w nas Panorama Racławicka. Cieszymy się z wycieczki, bo dzięki temu miałyśmy możliwość wyjazdu poza naszą gminę, do województwa dolnośląskiego, by podziwiać tamten region i zobaczyć niektóre zabytki Wrocławia, Panoramę Racławicką, a przy tym odpocząć w Ogrodzie Botanicznym. Miasto nas urzekło i pozostawiło niesamowite wrażenia. Przy okazji takiego wyjazdu miałyśmy możliwość zapomnienia o chorobie, oderwania się od codzienności i trosk a to dla nas jest bardzo ważne. Obiecałyśmy sobie, że jeśli będzie w przyszłym roku możliwość, to chętnie skorzystamy z ponownego wyjazdu, by zwiedzić inne regiony naszego kraju a także, by oderwać się od codzienności i zapomnieć o chorobie”.

Krzyskie Towarzystwo „Amazonki”

  - zajawka_amazonki_we_wroclawiu_27.08.2014.jpg

Amazonki we wrocławskim ogrodzie botanicznym

Powiat Czarnkowsko-Trzcianecki
 
Ilość wyświetleń:
1905
Powiat Czarnkowsko-Trzcianecki, ul. Rybaki 3, 64-700 Czarnków, pow. czarnkowsko-trzcianecki, woj. wielkopolskie
tel.: (67) 253-01-60, fax: (67) 253-01-61, email: powiat@pct.bipst.pl, http://www.czarnkowsko-trzcianecki.pl
NIP: 763-209-22-18, Regon: 570799510
projekt i hosting: INTERmedi@  |  zarządzane przez: CMS - SPI
Poprawny HTML 4.01 Transitional Poprawny arkusz CSS Poprawne kodowanie UTF-8