Gruzja i Cieszyn kolędują w Połajewie
Po raz dziewiąty w Połajewie spotkały się kapele dudziarskie, by śpiewać i grać na chwałę nowonarodzonemu Panu. W tym roku ozdobą imprezy, którą śmiało można już nazwać festiwalem, była kapela z Tbilisi.
Inicjatorami przedsięwzięcia są od lat: kustosz Muzeum Instrumentów Muzycznych w Poznaniu Janusz Jaskólski, wójt Stanisław Pochyluk oraz proboszcz Jerzy Jaśkowiak. Tradycyjnie muzyczną ucztę rozpoczyna msza św. z czynnym udziałem ludowych kapel. W tym roku - pod słynnym tryptykiem „Pokłon pasterzy” z grającym na dudach pasterzem - wystąpiły zespoły z Tbilisi, czeskiego Cieszyna, Stęszewa, Zbąszynia i Połajewa. Po unikalnej, rozkolędowanej mszy, w miejscowej Sali GOKu, odbył się koncert kapel oraz zespołów. Gruziński quintet Urmuli, czeski Bukoń, Koźlary ze Stęszewa, czy Pastuszkowie z Regionu Kozła ze Zbąszynia, to tylko część atrakcji, które mogli zobaczyć i usłyszeć uczestnicy dudziarskich spotkań w Połajewie. Warto dodać, że corocznie na folkowej scenie mają okazję zaprezentować się najmłodsi. Wykonawców jest sporo, bo tradycje ludowego grania i śpiewania w gminie są duże. Podczas imprezy, która przyjęła nazwę „Do szopy, hej pasterze – dudziarze”, wręczane są nagrody i wyróżnienia w konkursach świątecznych „Ozdoba choinkowa” oraz „Najlepsza grupa kolędników”. W przyszłym roku jubileuszowe 10. kolędowanie. Organizatorzy zapowiadają kolejne atrakcje i niespodzianki.
Piotr Keil

Kapele dudziarskie przed kościołem w Połajewie

Na scenie zespół z Gruzji