Folkowy Złotów
W Złotowie odbyły się w minionym tygodniu, IX Międzynarodowe Targi Agroturystyczne i Turystyczne oraz VII Ogólnopolski Przegląd Zespołów Folklorystycznych. W imprezie uczestniczyło kilkadziesiąt firm, gospodarstwa agroturystyczne, rzemieślnicy oraz samorządy. Dwudniowe targi miały bogaty program. Prócz ludowego festiwalu na scenie pokazano rewię Teatru Muzycznego „Hals” z Gdyni oraz rewelacyjny zespół rockowy z Gifhorn.
Złotowskie targi maja bogatą tradycję. Od ośmiu lat organizatorami są Zarząd Powiatu Złotowskiego oraz Stowarzyszenie Gospodarstw Agroturystycznych „Krajna”. Od 2000 roku wystawcy otrzymują bezpłatną powierzchnię wystawową oraz obsługę medialną by promować swoją działalność i walory ziemi złotowskiej. Podobnie jak w poprzednich latach z możliwości tej skorzystało
Złotowskie targi słyną z bogatego programu. Prócz festiwalu zespołów ludowych odbył się w tym roku „Konkurs kulinarnych produktów regionalnych” oraz konkurs na najciekawsze stoisko wystawowe. Po degustacji dań, eksperci najwyżej ocenili dwa produkty: „Kaczkę po polsku” z Leśniczówki EMAUS oraz „Miodówkę” Gospodarstwa Agroturystycznego z Buntowa. Najwyższe nagrody za ekspozycję, otrzymały stoiska powiatów szamotulskiego i złotowskiego.
Przez cały czas trwania targów, zwiedzającym towarzyszyła muzyka. Przez scenę przewinęło się kilkadziesiąt zespołów folklorystycznych z różnych regionów Polski. W VII Ogólnopolskim Przeglądzie Zespołów Folklorystycznym w trzech kategoriach zwyciężyli: Zespół „Wiwaty” z Pobiedzisk (zespoły pieśni i tańca), Zespół „Wianki” z miejscowości Wszechświęte (zespoły śpiewacze) oraz Zespół „No to cyk” ze Złotowa (kapele podwórkowe). Dla fanów bardziej nowoczesnej „muzy”, organizatorzy przygotowali znakomite koncerty. W sobotę i niedzielę, po rytmach „na swojska nutę” występowały, Teatr Muzyczny „Hals” z Gdyni oraz niemiecka grupa rythm & bluesowa z Gifhorn. Jeśli ktoś myśli, że niemiecka muzyka rozrywkowa musi brzmieć marszowo, to się myli. Kilkudziesięciominutowy występ młodzieży z Gifhorrn podniósł widowni adrenalinę wysoko. Zagrane z potężnym „czadem” standardy w wykonaniu czarnoskórego wokalisty zabrzmiały rewelacyjnie. Złożony z młodzieży szkolnej zespół, rozpoczął znanym z kultowego filmu „Everybody needs somebody”, a potem było już tylko coraz szybciej.
Za rok jubileusz wiosennej, złotowskiej imprezy. Co na nią przygotują organizatorzy, zobaczymy. Z pewnością jednak, jak co roku zaskoczą nowymi pomysłami, konkursami oraz plejadą gwiazd.