Biegano dla upamiętnienia Papieża
Dystans 5 lub 10 km przebiegli uczestnicy Biegu Papieskiego. Jego pierwsza edycja odbyła się w Wieleniu.
Bieg nie miał formuły rywalizacji. Organizatorom zależało jedynie na tym, aby uczcić na sportowo beatyfikację Jana Pawła II. Z tego też powodu nieprowadzona była klasyfikacja zawodów. Każdy z zawodników, który ukończył deklarowany dystans (tj. 5 lub 10 km – przyp. red.) wziął udział w losowaniu nagród. Start i meta biegu została zlokalizowana przed Ośrodkiem Kultury „Strzelnica” w Wieleniu. Trasa w zdecydowanej większości przebiegała drogami nieutwardzonymi. To jednak nie przeszkadzało zawodnikom. Każdy po przekroczeniu mety chwalił organizatorów za dobre jej przygotowanie. Poza tym spodobała im się formuła zawodów a konkretniej brak klasyfikacji. Dzięki niej można było godnie uczcić pamięć Papieża Polaka, który tak bardzo umiłował sobie sport. Hołd papieżowi oddały także znane postacie z życia społeczno – kulturalnego gminy Wieleń. Pobiegli wspólnie w tzw. „biegu VIP – ów” na dystansie kilkudziesięciu metrów.
Tego dnia przysłowiowym „człowiekiem orkiestrą” był Józef Wrona, który wcielił się w dwie role: Dyrektora Biegu oraz konferansjera. Z kolei Sędzią Głównym zawodów był Stefan Helwich. Obu panów od wielu lat można spotkać na różnych trasach biegowych, stąd też z powodzeniem wywiązali się ze swoich obowiązków.
Miłym akcentem na zakończenie I Biegu Papieskiego były pamiątkowe medale z wizerunkiem Ojca Świętego, które zostały wręczone wszystkim uczestnikom biegu oraz osobą, które zaangażowały się w jego organizację. Zanim je wręczono ks. senior Bogdan Kita dokonał ich poświęcenia. W trakcie, krótkiego wystąpienia podkreślił znaczenie, jakie odgrywał sport w życiu Papieża Polaka.
Po oficjalnych uroczystościach wszystkich uczestników zaproszono na słodki poczęstunek do O. K. „Strzelnica”. Organizatorami biegu byli: Koło Niezależnych Twórców Ziemi Wieleńskiej, sklep sportowy E. i T. Wojtkowiaków przy współpracy M-GOK w Wieleniu i Urzędu Miejskiego w Wieleniu. Już dziś organizatorzy zastanawiają się nad przyszłorocznymi zawodami.
MARK

Zawodnicy startowali spod Ośrodka Kultury Strzelnica