Miłość w hospicjum jest bezinteresowna
W Trzciance z inicjatywy Bogumiły Żyźniewskiej - prezesa „Hospicjum Trzcianka”, odbyło się spotkanie związane z obchodami Światowego Dnia Hospicjów i Opieki Paliatywnej. Spotkanie miało na celu zwrócenie uwagi na problemy ludzi potrzebujących pomocy oraz wyrażenie uznania dla tych, którzy tą pomoc bezinteresownie świadczą.
„Wszyscy musimy mieć świadomość jak bardzo potrzebna jest działalność hospicyjna. Jakie potrzeby mają ludzie, cierpiący na nieuleczalne choroby. Dzisiejsze spotkanie jest kolejną szansą na włączenie się w inicjatywę wspierania tak szlachetniej idei” – mówiła otwierając uroczystość, prezes Bogumiła Żyźniewska. Trzcianecka grupa hospicyjna działa od 9ciu lat. Pomaga ludziom, którym medycyna i opieka państwa nie przyniosła ulgi. Wolontariusze dają duchowe i socjalne wsparcie. Starają się, by chorzy nie byli tylko statystycznymi przypadkami chorobotwórczymi. Dbają by Ci, którzy nie są w stanie pomóc sobie samym, czuli się godnie i tą godność mogli zachować do swoich ostatnich dni. Sami taką pomoc nazywają pięknie towarzyszeniem. Towarzyszenie to jednak ciężka praca – codzienna pielęgnacja, karmienie, mycie, opieka medyczna oraz towarzyszenie w cierpieniu. Członkowie hospicjum organizują też szkolenia, prelekcje i konferencje. Wszystko po to, by pogłębić swoją wiedzę oraz uświadomić społeczeństwu konieczność swojej działalności. Hospicja utrzymują się ze składek członkowskich oraz darowizn, organizują też akcje wspierające. Potrzeby są jednak ogromne. Społeczeństwo polskie się starzeje, a wolontariuszy nie przybywa. Ludzie młodzi, nie są zainteresowani pomocą. Zapewne jednak tylko do czasu, kiedy taka potrzeba w przyszłości ich samych nie dosięgnie. Warto o tym pamiętać przechodząc obok siedziby któregokolwiek z hospicjów. Szczęśliwie sala Gimnazjum przy ul. Chopina była w dniu Światowego Dnia Wolontariatu pełna. Przyjechali zaproszeni goście z wicestarostą Tadeuszem Teterusem i burmistrzem Markiem Kupsiem. Było wiele osób wspomagających trzcianeckie hospicjum oraz samych wolontariuszy. Prezes Stowarzyszenia dziękowała za pomoc wszystkim, w szczególności staroście Wiesławowi Maszewskiemu, za udostępnienie nowych pomieszczeń biurowych i magazynowych przy ul. Mickiewicza w Trzciance. Wyróżnionych w ten sposób osób i instytucji było wiele. To znak, że prawdziwe są słowa cytowanej podczas spotkania poetki Anny Kamińskiej „Miłość zmienia oblicze świata. A świat zorganizowany przez miłość zmienia nas samych”.
Piotr Keil
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|