Do jakiej szkoły pójdą nasze dzieci?
W listopadzie i grudniu 2008 bieżącego roku, we wszystkich powiatach w Polsce, z inicjatywy Ministerstwa Edukacji Narodowej, odbywają się konferencje pod wspólnym tytułem „Edukacja skuteczna, przyjazna i nowoczesna – od przedszkola do matury”. Ich celem jest prezentacja zmian w podstawie programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół oraz planowanych zmian w organizacji pracy szkół i przedszkoli.
Organizatorem takiego spotkania, które odbyło się w ubiegłym tygodniu w Starostwie Powiatowym w Czarnkowie, był Wielkopolski Kurator Oświaty pani Elżbieta Leszczyńska oraz Starosta Czarnkowsko Trzcianecki Wiesław Maszewski. Konferencję prowadził specjalnie przygotowany przez resort, przedstawiciel Ministerstwa Edukacji Narodowej Witold Gromadzki. Do udziału w konferencji zaproszeni zostali przedstawiciele samorządów lokalnych, dyrektorzy szkół i przedszkoli, a także organizacje prowadzące statutową działalność w obszarze edukacji. Zainteresowanie sprawami przyszłej „reformy” było olbrzymie. Na sali obrad oraz w komisjach panelowych, znalazła się większość osób odpowiedzialnych za szkolnictwo w naszym powiecie. O opinię oraz podsumowanie konferencji, poprosiliśmy Beatę Maszewską - st. wizytatora Kuratorium Oświaty w Poznaniu.
Jakie cele przyświecały organizatorom konferencji?
Celem spotkania było zaprezentowanie zmian w podstawie programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół, a także planowanych zmian w organizacji pracy szkół i przedszkoli. Konferencja była też okazją do dyskusji o potrzebie zmian oraz pozwoliła ma zebranie opinii na temat propozycji rządu i przekazania ich zespołowi przygotowującemu zmiany.
Czy rozpoczynająca się w roku przyszłym reforma oświaty, znalazła uznanie w oczach uczestników spotkania?
Trudno mi powiedzieć. Pod koniec konferencji prowadzący, pan Witold Gromadzki rozdał wszystkim uczestnikom ankiety, celem dokonania ewaluacji spotkania. Na podstawie zawartych tam opinii, można by jednoznacznie ocenić stopień uznania uczestników w zakresie proponowanych zmian i lokalnych możliwości ich wprowadzania. Niestety ja nie miałam wglądu do wyników tych ankiet.
Co pani osobiście sądzi o zmianach, jakie czekają nasze szkoły?
Każda proponowana zmiana budzi początkowo niepokój. Uważam, że jeżeli wszyscy lepiej poznają intencje autorów zmian w podstawie programowej oraz planowanych zmian w organizacji pracy szkół i przedszkoli, przekonają się, że próbuje się stworzyć większe możliwości samodzielnego kreowania przez dyrektorów ofert swojej szkoły. Dyrektorzy są najlepszymi fachowcami w dziedzinie oświaty i wiedzą najlepiej, jakie są lokalne potrzeby, możliwości i oczekiwania uczniów, rodziców i środowiska. Jestem przekonana, że dla dobra uczniów zrobią wszystko.
Jak przekonuje MEN, jednym z założeń reformy jest zwiększeni roli samorządów w procesie edukacyjnym młodzieży. „To olbrzymie wyzwanie dla samorządów – mówi starosta
