W pierwszą rocznicę
Szesnastego września 2012 roku z inicjatywy Aleksandra Wierbila – Sybiraka, pisarza i dokumentalisty w kościele św. Marii Magdaleny w Czarnkowie, zamontowano tablicę upamiętniającą tragiczne losy Polaków w sowieckich łagrach. W ubiegłym tygodniu w rocznicę tego wydarzenia, odbyła się intencyjna msza święta.
Aleksander Wierbil urodził się w Wilnie. W 1949 roku, jako kilkunastoletni chłopiec został wywieziony do miejscowości Usole Sybirskoje nad rzeką Ankarą i potem dalej do Grochowa, gdzie zmuszano Polaków do niewolniczej pracy w kołchozie Krasnaja Zwiezda. Spędził tam młodość i niemal całe dorosłe życie. Dziś skończył już 80 lat. Mieszka w Bukowcu, pisze książki, zbiera pamiątki i działa w Związku Sybiraków. Zgromadził olbrzymią ilość zdjęć, dokumentów i przekazów. O sobie mówi - „Wróciłem, chociaż jestem okaleczony. Tak to Pan Bóg zadecydował. Cieszy mnie, że zostawiam ślad tamtych przeżyć dla przyszłych pokoleń. Każdy ma jakieś zadanie do spełnienia. Widocznie moje jest takie, abym to wszystko przekazał, opowiedział i opisał. Niech inni się o tym dowiedzą. I zrozumieją”. Aleksander Wierbil ma coraz mniej sił i czasu. Pragnie jednak ciągle udostępniać materiały, zdjęcia, książki i filmy. Chce jeszcze rozmawiać i dzielić się swoją wiedzą. Ma cenne pamiątki z Irkucka, Moskwy, Usole i Grochowa. Posiada filmy z podróży na Syberię i nad Bajkał. Warto z tych dokumentów skorzystać, szczególnie w miesiącu przypominającym sowiecko-hitlerowską napaść na Polskę. W rocznicowym spotkaniu w kościele św. Marii Magdaleny udział wzięli byli Sybiracy, harcerze, licznie mieszkańcy powiatu oraz przedstawiciele samorządów: starosta Wiesław Maszewski, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Feliks Łaszcz oraz burmistrzowie Zygmunt Jasiewicz i Grzegorz Kaźmierczak. Pod tablicą pamiątkową Związku Sybiraków, złożono okolicznościowe wiązanki kwiatów.
Piotr Keil
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |