Powiat wolny od ptasiej grypy
W miesiącu grudniu media ostrzegały przed epidemią ptasiej grypy. Zlokalizowano kilka ognisk choroby, doszło do utylizacji setek tysięcy sztuk drobiu w całej Polsce. W powiecie czarnkowsko-trzcianeckim starosta zarządził posiedzenie sztabu kryzysowego. Jak się okazało, w opinii biegłych w naszym powiecie nie ma zagrożenia chorobą.
Posiedzenie sztabu kryzysowego odbyło się jeszcze przed świętami. W spotkaniu prócz starosty Wiesława Maszewskiego wzięli udział pracownicy sztabu, inspektorzy weterynarii oraz pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska. Po wygłoszonym przez specjalistę przyrodnika wykładzie na temat epidemii ptasiej grypy, podjęto dyskusję na temat możliwości przeniesienia się choroby na teren powiatu. Jednoznacznie podkreślono, że nie należy się obawiać epidemii w naszym powiecie. Zagrożenie nie jest większe niż było kiedykolwiek. Choroba znana jest od niemal 100 lat. Przenoszona jest przez migrujące po całym świecie ptactwo, a więc teoretycznie może znaleźć się wszędzie. Warto o tym pamiętać ale i nie przesadzać z ostrożnością. Nie każdy martwy ptak oznacza pojawianie się choroby. Zgłaszać należy jedynie przypadki gdy spotykamy 5 padłych w jednym miejscu ptaków. W ostatnich dniach i tygodniach nie stwierdzono nowych źródeł choroby, tak więc możemy spać spokojnie, pamiętając jednak o rozważnej profilaktyce. Wirus ginie w temperaturze powyżej