Odnaleźć Jezusa
Trzcianecki MDK wystawił współczesną, jasełkową sztukę teatralną, przygotowaną specjalnie na tegoroczne Boże Narodzenie. Inscenizacja powstała na bazie własnego tekstu, własnej muzyki oraz scenografii. Spektakl obejrzała liczna widownia złożona z dzieci, młodzieży oraz dorosłych.
Komplet na widowni, wśród widzów autor sztuki i ogromna trema występujących, to atrybuty prawdziwej teatralnej premiery. Taka odbyła się 27. grudnia w Sali Młodzieżowego Domu Kultury w Trzciance. „Tego jeszcze nie było, co się w Świętochowicach Małych wydarzyło”, to tytuł współczesnej jasełki napisanej przez trzcianecką autorkę - Annę Małgorzatę Jóźwik. Rzecz dotyczy świętowania Bożego Narodzenia, które zostało zakłócone kradzieżą figurki Dzieciątka Jezus, ze żłobka w kościele. Rozwiązaniem sprawy postanowiły zająć się Dzieci (w ich rolach obiecujący młodzi aktorzy z IV i V klasy szkoły podstawowej – Wojtek Barczak, Ola Giernalczyk i Zosia Ignasińska), które, wobec załamania nerwowego Proboszcza i Kościelnego (Krzysztof Rup i Bartosz Żmuda – obaj teatrzyk LOTKA), niczym wytrawni detektywi, zaczynają poszukiwania. Trafiają w różne miejsca. Nie potrafią im pomóc urzędnicy Biura Rzeczy Znalezionych (Patrycja Mendyk i Sara Raczek), ani zapracowani po uszy pracownicy Hipermarketu, którzy co prawda znajdują dziecko – Gabrysię Kłopot (Patrycja Krajewska – klasa II szkoły podstawowej), ale prawdziwe, zgubione przez roztrzepanych, zapatrzonych w kino domowe rodziców. Trafiają w końcu do Agencji Reklamowej „Iluzja”, w której trzy powabne diablice – Ola Ignasińska, Ilona Kotiuszko i Michalina Wendlandt (szkoła gimnazjalna), demaskują się i ujawniają w totalnej kłótni swój niecny plan zastąpienia Dzieciątka Jezus odpowiednio kremem młodości, telefonem komórkowym lub samochodem, oczywiście w celach marketingowych. Dzieci odbierają skradzione Dzieciątko Jezus i w ten sposób ratują Święta w Świętochowicach Małych, z czego radują się w Niebie Aniołowie – Kasia Dubkiewicz i Kinga Duraj, Maria z Józefem (Ola Kowalska i Paweł Datkiewicz) i oczywiście św. Franciszek – (Kuba Sikorski), który wypowiada chyba najważniejszą kwestię, że „Największe nieszczęście to zgubić Jezusa”. Spektakl wyreżyserował Włodzimierz Ignasiński, scenografię przygotowała Marta Ślazyk, a w oprawie muzycznej wykorzystano utwory śpiewane przez wokalistów Studia Piosenki MDK pod kierunkiem Ryszarda Bryka. To świąteczno-teatralne spotkanie przyniosło dużo radości, wzruszeń i refleksji, a młodym aktorom gromkimi brawami podziękowała prawie stuosobowa, wielopokoleniowa widownia.
P.Keil/MDK Trzcianka


Sceny ze spektaklu „Tego jeszcze nie było….”
