Konno do lasu - może będzie łatwiej?
Starosta Wiesław Maszewski spotkał się z przedstawicielami Lasów Państwowych oraz właścicielami gospodarstw agroturystycznych w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. Tematem rozmów były sprawy związane z wykorzystaniem terenów leśnych do rekreacji konnej. Na zakończenie spotkania podsumowano współpracę leśników z samorządem powiatowym.
Właściciele gospodarstw agroturystycznych starają się sukcesywnie urozmaicać swoje oferty. Jedną z form pozyskania klientów, jest budząca coraz większe zainteresowanie jazda konna. Największą atrakcją tego typu rekreacji jest jazda po terenach leśnych. Na przeszkodzie temu stoi jednak Ustawa o Lasach, która wjazd do lasu konno, dopuszcza jedynie na podstawie specjalnego zezwolenia nadleśniczego i to wyłącznie po wyznaczonych i oznakowanych szlakach. Podczas zebrania przedstawiciele „koniarzy", zaproponowali utworzenie powiatowej i gminnej sieci szlaków konnych, które zorganizowałyby tego typu ruch turystyczny w całym regionie. Pomysł wzbudził zainteresowanie tak leśników, jak i samorządu. Zgodnie stwierdzono, że celowe będzie uporządkowanie spraw związanych z tego rodzaju turystyką. Interes leży na sercu wszystkim stronom. Leśnicy chcą mieć turystów w miejscach, gdzie nie będą wyrządzali szkód, starostwo chce promować atrakcje powiatu, a organizatorzy wycieczek konnych - turystów i pieniądze. Postanowiono przygotować projekty tras oraz uzgodnić ich przebieg, długość i charakter. Największą trudnością wydaje się być pozyskanie pieniędzy na realizację pomysłu. Jak stwierdzono, nie wszystko musi być zrobione od razu. Inwestycję można rozłożyć na lata i sfinansować ze środków wspólnych oraz zewnętrznych - unijnych oraz ewentualnych sponsorów. Budowa ścieżek konnych będzie z pewnością trudniejsza niż w przypadku szlaków pieszych, rowerowych czy wodnych. Kopyta końskie - o czym nie każdy wie - niszczą drogi, rozmiękczając i dziurawiąc podłoże. Pamiętają o tym Ci, którym zdarzyło się jechać samochodem po świeżym, konnym szlaku. Druga strona medalu jest jednak i taka, że turystyka konna, to wyjątkowa możliwość pobytu w lesie. Kontakt z przyrodą z wysokości siodła jest niepowtarzalny i należy udostępnić go w przemyślany sposób jak najszerszym kręgom odbiorców.
Podczas dalszej części spotkania - już tylko w gronie leśników i pracowników starostwa - podsumowano roczną współpracę ALP i powiatu. Lista wspólnych spraw jest szeroka. Wydział Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa statutowo sprawuje nadzór nad lasami niepaństwowymi. Zajmuje się między innymi: przyznawaniem środków dla właścicieli lasów prywatnych na pokrycie kosztów zagospodarowania i ochrony w przypadku pożarów lub klęsk żywiołowych, o ile nie zostanie ustalony sprawca, dotacjami na zalesienia, wydawaniem zezwoleń na wyrąb lasu w przypadkach losowych oraz zmianami powierzchni leśnych na rolne. Na podstawie stosownej umowy, pracownicy Lasów Państwowych nadzorują prace wykonywane w lasach nie będących własnością państwa. Jak podkreślono z obu stron, współpraca układa się bardzo dobrze. Starosta Wiesław Maszewski wyraził szczególne uznanie, oraz podziękował za wzorową pracę leśników. Spotkanie zakończył skromny, okolicznościowy poczęstunek.
Piotr Keil
Starosta Wiesław Maszewski spotkał się z przedstawicielami Lasów Państwowych